środa, 24 lutego 2016

niedziela, 10 stycznia 2016

Odżywka 10w1

Na rynku sporą popularnością może cieszyć się odżywka-serum
 CC Magic Nails Diamond Extreme od Bielendy.
Nie bez powodu
 Przygodę z tą odżywką zaczęłam ok. miesiąc temu, gdy na własne życzenie zniszczyłam swoją naturalną płytkę paznokcia przez hybrydy, które miały ją wzmocnić, no ale cóż :)

 Szukałam w internecie jakiejś odżywki do wzmocnienia i odbudowy płytki, i trafiłam na słynną odżywkę Eveline 8w1,która cieszy się tak ogromnym uznaniem i pozytywną opinia.
Oczywiście chciałam za wszelką cene przyspieszyć efekt i nakładałam 2 warstwy odżywki na raz. Nie wyszło mi to na dobre. Odczułam od razu szczypanie i pieczenie pytki paznokcia co zmuszało mnie do jej zmycia i wyrzucenia. 
Odżywka Eveline  posiada same składniki odżywcze lecz także FORMALDEHYD
nazywany również  aldehydem mrówkowym  powodującym efekty uboczne.
 Przy nakładaniu na dzień 1 warstwy nie odczuwałam tych skutków, więc poszukałam w internecie co jest za to odpowiedzialne  i znalazłam  źródło "mrowienia" a przy okazji dowiedziałam się, że długotrwałe stosowanie prowadzi do onycholizy, czyli  oddzieleniu się płytki paznokcia od łożyska. 

środa, 30 grudnia 2015

Święta Święta i po świętach..




Okres świąteczny prawie dobiegł końca, nie mogę uwierzyć , że tak szybko to minęło.Jednak bez śniegu to nie to samo.. przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Brakowało mi tej świątecznej atmosfery..Grudzień prawie się kończy , już jutro sylwester, nowy rok , nowe problemy.. wszystko dzieje się tak szybko.Oby tylko ten 2016 był lepszy.
W dzisiejszym poście chciałam Wam pokazać a raczej przybliżyć jak to u mnie w domu wszystko wyglądało, jaka panowała świąteczna atmosfera i oczywiście jakie prezenty dostałam pod choinkę.



piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczne prezenty



  

Rodzinna atmosfera, świąteczna choinka, świecidełka, zapach pierniczków, które robi mama z świątecznymi utworami w tle i ten śnieg za oknem
 - ten cudowny świąteczny klimat! 
Czujecie, to? Ja też nie. Z roku na rok święta tracą tą magiczną atmosferę.
Nie wiem czym jest to spowodowane, być może tym, że człowiek z wiekiem przesiąkł 
już tym wszystkim i święta nie cieszą go tak jak dawniej.
 Do wigilii zostało jeszcze 6dni..? Aktualnie jeszcze to do mnie nie dotarło :)
Zapraszam do przeczytania paru propozycji prezentów, 
jeśli tak jak ja kupujecie wszystko na ostanią chwile.



ŚWIĄTECZNE KUBKI



Czyli najbardziej oczywisty prezent. Kubek z ciekawym i uroczym motywem renifera lub bałwana na pewno spodoba się każdemu. Można je z pewnością nabyć w każdym sklepie.

czwartek, 3 grudnia 2015

Dziś miałam swoją pierwsze jazdę.
Myśle, że poszło mi całkiem nieźle, nie zwracając uwagi na to,
 że spaliłam sprzęgło przy zmianie biegów.
Pierwszy krok związany z dorosłością jest dla mnie strasznie excytującym doświadczeniem.
W sumie jazdy same w sobie są, bo robi się coś nowego.
W końcu robie coś co oderwie mnie od tej bezsensownej rutyny co jest wielkim plusem.
Strasznie napaliłam się na prawo jazdy i teraz to stanowi mój główny priorytet.
Ze względu na to, że można już mieć prawko 3 miesiące przed 18-stką, załapałam się na stare przepisy. Jest to dla mnie idealny fart, ze względu na nowe prawo jazdy i utrudnienia z nim związane. 
To będzie prawdziwa rewolucja dla młodych kierowców.

 Przepisy od 1 stycznia miały obowiązywać:
  •  przejście tzw okresu próbnego (trwa 2 lata)
  • dwa wykroczenia = dodatkowy kurs reedukacyjny
  • trzecie wykroczenie = natychmiastowe odebranie prawa jazdy 
  • przez 8 miesięcy nowicjusze będą mogli kierować wyłącznie pojazdami oznakowanymi z tyłu i z przodu nalepką z symbolem liścia klonowego. 
  • obszar zabudowanym; - 50 km/h,
  • poza obszarem zabudowanym; - 80 km/h,
  • autostrada i droga ekspresowea- 100 km/h. 
+obejmują obowiązkowe jednogodzinne kursy dokształcające.
(Dodatkowe przeszkolenia będą wiązały się z kosztem 300 złotych)



 Przepisy aktualnie zostały przeniesione o 6 miesiecy,istnieje duże prawdopodobieństwo, że zaczną obowiazywać od roku 2017 :)



Przygotowujecie się do już do prawa jazdy? 
Jak wyglądała wasza pierwsza jazda?
Co myślicie o nowych przepisach?

    

niedziela, 2 sierpnia 2015

Coś co każdy lubi


 Wczoraj mieliśmy okazje posłuchać i pobawić się w towarzystwie panów z zespołu Enej, którzy rozkręcili niezłą atmosferę panującą w Węgierskiej Górce. Koncert był widowiskowy, tak myślę, gdyż przyszło na niego spooooro ludzi. Większość fanów stojących pod sceną mogła tylko podskakiwać i klaskać, reszta ruchów była ograniczona ze względu na ilość przebywających tam osób. Inni wliczając w to nas samych, bawiła się poza obszarem sceny. Ludzie byli dość zadowoleni, sprawdzając tablice na fb tablice sypią sie zdjęcia z dopiskiem "ENEJ NAJLEPIEJ". W końcu ludzie mogli się wyszaleć i na chwile zapomnieć o rzeczywistości, bo żyli tą chwila. Było malinowo, heh.
Mnie za szczególnie zespół wykonujący muzykę folk nie zaciekawił, nie mój klimat, tak więc bawiłam się średnio. Żeby dopełnić czas poszłam tam gdzie było moje miejsce, czyli tam, gdzie znajdowały się karuzele itp. Powiedziałabym wesołe miasteczko, ale stoisk było kilka, szału nie było. Ogarniając wszystkie extremalne maszyny znowu poczułam się jak kilkuletnie dziecko cieszące sie ze wszystkiego. I nie tylko ja, większość osób było o wiele wiele ode mnie starszych i cieszyli sie tak samo jak jak. Poczuli tą nieskończoność spadając i podnosząc się co chwile w powietrze na kilka metrów. Odpowiedni klimat i muzyka jaka panowała na placu miała to coś. Wszyscy z niecierpliwością stali w kolejce te 40 min by móc na chwile poczuć siebie.Tym o to zaobserwowanym zjawiskiem stwierdzam ze każdy chciał poczuć ten dreszcz adrenaliny i myśl o tym, ze zaraz coś sie urwie i umrze, tak jak to było w moim przypadku, ale jak zawsze nic takiego sie nie wydarzyło. Chyba każdy tak ma i to jest normalne, mam nadzieje :) 

A wy, lubicie takie miejsca jak to, czy za bardzo się boicie się?
Podzielcie się swoimi przeżyciami w komentarzach :D



 ❤❤ ❤❤